Hej Astromirki!

To wcale nie jest tak, że ja szkaluję Marsa (#). Wiem, że niektórzy nie uwierzą, ale to nie tak (#). To nie jego wina, że jest mały, czerwony i ma cienką atmosferę. W sumie, to ten ostatni przymiot robi całkiem ciekawe efekty, gdyby stanąć na marsjańskiej powierzchni. Pewnie wiedzieliście zdjęcia z Marsa, które zostały przesłane przez któryś z łazików. Niebo jest tam blado-pomarańczowe. Wygląda to prawie tak jak na Ziemi, ale podczas zachodu Słońca. Swoją drogą, zachodom Słońca na Marsie towarzyszy nie pomarańczowe, ale błękitne niebo. Zupełnie na odwrót niż u nas.

Jako załącznik do dzisiejszego wpisu dodaję bardzo krótkie czytanie porównujące Ziemię i Marsa. Prawilnie przypominam, że każdy oddany plus na którykolwiek z moich wpisów spod #istotakosmiczna w ten czwartek bierze udział w losowaniu książki „Człowiek, istota kosmiczna”.

Poprzednie czytania były o: diamentach w kosmosie, kupowaniu działek na Marsie, oraz o HARP i strzelaniu w jonosferę.

A teraz dwie informacje dla śledzących #astronomiaodkuchni:
1) Ponieważ odzew na nagrania był naprawdę pozytywny, podjąłem decyzję o nagrywaniu dłuższych klipów. Część planu obejmuje wykonanie audio do moich poprzednich wpisów spod tego tagu. Dowiedziałem się o istnieniu google podcast i paru innych miejsc, więc może moje gadanie będzie łatwiej dostępne :). Myślę, że dodam co nieco po powrocie z konferencji, tj. na początku sierpnia.
2) Informacja bardzo od kuchni: pijcie ze mno kompot, gdyż dziś mój wiek stał się sześciobitowy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Nie odpowiadałem na mirko przez ostatnie trzy dni, bo i trochę roboty było, ale też ostatnie dwa dni świętowałem osiągnięcie tak okrągłej rocznicy. Więc no. Fajnie :D.

Miłego poniedziałku!

#astronomia #kosmos #ciekawostki #mirkokosmos oraz ku pamięci #kosmicznapropaganda

Poza tym, wiadomo,
—————————————————————————–
Takie rzeczy tylko w #astronomiaodkuchni ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
—————————————————————————–