Od pewnego czasu w mediach pojawiają się informacje o obiekcie 'Oumuamua, mogącym być rzekomo wysłaną przez pozaziemską cywilizację sondą, badającą nasz Układ Słoneczny. Doniesienia na jej temat są rzeczywiście interesujące, żeby nie powiedzieć – sensacyjne, lecz cała związana z Obcymi otoczka prawdopodobnie nie ma najmniejszego pokrycia w prawdzie. Jak więc jest naprawdę i dlaczego 'Oumuamua to takie ciekawe ciało?

Ano przede wszystkim dlatego, że jest to pierwszy odkryty przez nas obiekt, który przybył spoza granic Układu Słonecznego. Porusza się w dodatku z bardzo dużą prędkością i minął Ziemię w mikroskopijnej (oczywiście jak na kosmiczną skalę) odległości 24 milionów kilometrów. Niezwykle ciekawy jest również kształt 'Oumuamuy – jest ona bowiem bardzo wydłużona i przypomina wręcz cygaro (230×35 metrów). Jakby tego było mało, w czerwcu tego roku odkryto, że obiekt samoczynnie przyspiesza, prawdopodobnie na skutek wyrzutów materiału spod powierzchni.

To wszystko sprawia, że 'Oumuamua wręcz idealnie pasuje do archetypu statku kosmicznego, odwiedzającego okolice Ziemi, a stosunkowo podobny doń kształt miałyby mieć statki opracowywane w ramach hipotetycznych projektów podróży międzygwiezdnych (jak na przykład Longshot). Wszystko wskazuje jednak na to, że doszukiwanie się w tym obiekcie przejawu istnienia pozaziemskiej inteligencji nie ma większego sensu.

Dlaczego? Ano przede wszystkim dlatego, że ‘Oumuamua była już obiektem badań poszukującego śladów bytności Obcych projektu SETI, który nie wykrył żadnych dobiegających z niej sygnałów radiowych. Co więcej, mimo iż posiada bardzo niezwykły kształt, nie „leci” ona w sposób, jaki wyobrażalibyśmy sobie przemieszczanie statku kosmicznego, a wiruje, w dodatku w sposób bardzo chaotyczny, przypominający bardziej rzut patykiem, niż wypuszczoną strzałę (gif na dole).

‘Oumuamua, mimo iż jest pierwszym odkrytym obiektem spoza Układu Słonecznego, nie musi być też niczym niezwykłym. Natrafienie na nią było dziełem przypadku – w momencie największego zbliżenia do Ziemi miała jasność 13,5 magnitudo (podczas, gdy ludzkie oko widzi obiekty o jasności do 6), a wiele doń podobnych mogło po prostu pozostać niezauważonymi. Gdyby jednak udało się ją zbadać (a hipotetyczny lot pozwalający „dogonić” obiekt w przestrzeni jest możliwy) z pewnością dostarczyłaby wielu cennych informacji na temat tego, jak wygląda wszechświat poza Układem Słonecznym. Mógłby też pomóc w sprawdzeniu hipotezy wysuniętej przez badaczy z Harvardu, którzy uważają, że ‘Oumuamua może być pozostałością po statku kosmicznym, funkcjonującym na zasadzie „kosmicznego żagla”.

‘Oumuamua została uchwycona na zdjęciu. Można je zobaczyć TUTAJ. To ten obiekt w środku.

#kosmos #mirkokosmos #astronomia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu