Żagiel polskiego satelity PW-Sat2 nie tylko otworzył się prawidłowo, ale też zaczął działać zgodnie z planem.
znalezisko: https://www.wykop.pl/link/4772403/zagiel-pw-sat2-dziala/
Studencki satelita badawczy został wystrzelony na orbitę przez rakietę Falcon na początku grudnia. Zaplanowano na nim wykonanie kilku eksperymentów, w tym ostatecznie rozwinięcie żagla o powierzchni 2 metrów kwadratowych, którego zadaniem jest hamować satelitę i spowodować szybszą deorbitację (spadek do atmosfery). Żagiel jest hamowany przez interakcję z wiatrem słonecznym i gazami resztkowymi, które są mimo wszystko obecne w przestrzeni wokół Ziemi. Oczywiście im niższa będzie się stawała orbita, tym proces będzie bardziej efektywny.
Żagiel rozłożono wcześniej niż planowano, 31 grudnia. Obawiano się bowiem usterek elektroniki z powodu promieniowania kosmicznego, co mogłoby uniemożliwić wykonanie komendy w zaplanowanym momencie. Kamera na pokładzie satelity, która wcześniej przesłała zdjęcie planety, pokazała że żagiel prawidłowo się rozłożył, pojawiły się tylko niewielkie rozdarcia na brzegu, które nie powinny przeszkodzić działaniu żagla.
Wyniki pomiarów pozycji satelity, prowadzone drogą radarową, pokazują zmianę wysokości orbity. PW-SAT2 zaczął powoli, ale jednak opadać. Szacunki pokazują, że przy takim tempie zmian upadek do atmosfery, gdzie mikrosatelita spali się całkowicie, powinien nastąpić w ciągu dwóch lat. Bez żagla, na orbicie, którą mu nadano podczas wyrzucenia z rakiety, satelita pozostałby w kosmosie przez 20 lat.

#astronomia #nauka #polska #kosmos